People
Published: May 21, 2020
People
Published: May 21, 2020

Like this article

Share

Tags

Music, Monika’s Medicine for Difficult Times

Muzyka Lekarstwem Moniki na Trudne Czasy

Monika Milewska is a sourcing category analyst at our Global Business Services facility in Wrocław, Poland and has been with us since 2017. As you can imagine, her role in the Global Procurement Center of Excellence Organization involves a lot of analytical skills. These skills are necessary to be able to support raw material and packaging buyers with data, reports and market analysis on a daily basis.

But if you were to ask her neighbors or close colleagues what she does in her free time… they’d reply “sing” with no hesitation. In these times of our socially distanced “new normal” ways of living and working, this is like music to our ears!

A Life-long Passion in the Making

Though introduced to music at a young age by her father, Monika’s passion for it didn’t develop for years. She loved many different artists and bands, but she quit her piano lessons and only really ever sang during music classes at school.
I was very shy about singing. I was aware of some exceptional artists, so I thought either you do it perfectly or you don’t do it at all.

At fourteen, she joined classes in acting and singing and discovered how challenging and liberating performing was. Monika went from isolated teenager to feeling like she truly belonged. Of course, being in love with acting and music, she made the logical decision to study biotechnology. But ironically, it was at her first job at a microbiology laboratory that she felt the need to do something about her passion for music.

Music and Community Spirit Go Hand in Hand

In 2013, Monika joined the Wrocław Gospel Choir (WGC), which she now calls her “wonderful family”, and fell in love with gospel singing.
It is a soul’s cry, a heart’s longing and the greatest way to express what the brain cannot comprehend. It’s limitless, powerful, and beautiful.

Gospel singing is as much about the community as the music. The WGC is made up of people with different professions, hobbies, and stories, united by one passion. They toured in Germany and were invited to sing in Houston this year, but unfortunately, the current situation meant they couldn’t go. But as a community, they support one another and stay positive, knowing that things will get better soon.

Monika is also involved, heart and soul, in the Community Gospel Choir, which is open even to “shower-singers”, and she attends the Singing and Speaking Laboratory to “squeeze as much as possible out of my vocal cords”.

Music as Medicine for Hard Times

Her passion for music, Monika says, helps her stay sane and positive during these troubled times.
It helps me feel braver, has opened me up to new possibilities, and taught me to express myself – all of which contribute to all aspects of life, work included.

Sharing her joy of music with friends is one way she deals with the isolation due to social distancing, and she bridges the separation by singing to them on Facebook from time to time. Her colleagues will be pleased to hear that she hums just as many melodies while working at home as she does in the office! No doubt she really misses hearing them hum back. That always makes her day.

All the Joy Music Brings

Monika remembers when she was working at the microbiological laboratory alongside a colleague who also loved music. They would sing together constantly, not realizing that visiting soldiers could hear them. Then one Valentine’s Day, the soldiers prepared a serenade that they performed to the colleagues through their lab window!

My life is full of funny stories, also thanks to music – like a sitcom with its own screenplay and soundtrack.

If you’d like to hear Monika’s beautiful voice, you can hear her on one of the WGC albums. Or wait until this December, when she and jazz musician and conductor, Rafał Rudawski, will put together an album of Christmas Carols for PPG employees worldwide!

If my story inspires just a few of my colleagues to pursue whatever hidden dream they may have, I will be over the moon.

Monika Milewska pracuje w PPG GBS od 2017 roku i pełni obecnie rolę sourcing category analyst. Jak możecie sobie wyobrazić, jej praca w Global Procurement Center of Excellence Organization wymaga wielu umiejętności analitycznych i smykałki do liczb. Do jej codziennych obowiązków należy wspieranie Raw Material i Packaging Buyers aktualnymi danymi, raportami i analizami rynku.

Jeśli jednak zapytalibyście się jej sąsiadów lub bliskich znajomych, co robi w wolnym czasie, bez wahania odpowiedzieliby, że śpiewa. W czasach takich jak te, w których zmuszeni jesteśmy zachowywać dystans społeczny i żyć w “nowej normalności”, to niczym miód na nasze uszy móc usłyszeć, że pasja pomaga przetrwać trudne chwile!

Pasja Tworzenia Przez Całe Życie

Pomimo tego, że była młoda, gdy tato pokazał jej świat muzyki, pasja Moniki nie rozwijała się przez lata. Uwielbiała wielu różnych artystów i zespoły, ale zrezygnowała z lekcji gry na fortepianie i tak naprawdę śpiewała już tylko podczas lekcji muzyki w szkole.

Gdy przychodziło do śpiewania, byłam bardzo nieśmiała. Byłam świadoma, że istnieje wielu wyjątkowych artystów, dlatego uważałam, że śpiewać należy albo doskonale albo wcale.

W wieku czternastu lat zaczęła uczęszczać na zajęcia z aktorstwa i śpiewu – to właśnie wtedy odkryła, jak trudne i wyzwalające jednocześnie jest występowanie. Monika zmieniła się - z izolującej się nastolatki stała się osobą świadomą, że naprawdę należy do tego artystycznego świata. Oczywiście, zakochana w aktorstwie i muzyce, podjęła logiczną decyzję i… rozpoczęła studiowanie biotechnologii. Ale jak na ironię, to właśnie podczas jej pierwszej pracy w laboratorium mikrobiologicznym poczuła potrzebę zrobienia czegoś, co wiązałoby się z pasją do muzyki.

Muzyka i Duch Wspólnoty Idą Ze Sobą w Parze

W 2013 roku Monika dołączyła do Wrocławskiego Chóru Gospel. W trakcie wielu lat fantastycznych przeżyć, nie tylko zakochała się w śpiewaniu muzyki gospel, ale też zaczęła nazywać członków chóru swoją cudowną rodziną.

To wołanie duszy, pragnienie serca i najlepszy sposób na wyrażenie tego, czego mózg nie jest w stanie pojąć. Jest nieograniczone, potężne i piękne.

Gospel to nie tylko muzyka, to też wspólnota. Wrocławski Chór Gospel (WCG) tworzą ludzie o różnych zawodach, zainteresowaniach i historiach, zjednoczeni jedną pasją. Po koncercie w Niemczech, zostali zaproszeni do wystąpienia w tym roku w Houston, ale niestety obecna sytuacja uniemożliwiła im wyjazd. Pomimo tego - jako jedna społeczność - wspierają się nawzajem i zachowują pozytywne nastawienie, wiedząc, że wkrótce sytuacja się poprawi.
Całym sercem i duszą, Monika jest zaangażowana także w pierwszy w Polsce Community Gospel Choir (Powszechny Chór Gospel), który z otwartymi ramionami przyjmuje nawet „śpiewaków spod prysznica”. Żeby „jak najwięcej wyciskać ze strun głosowych”, sama uczęszcza dodatkowo do Wrocławskiego Laboratorium Śpiewania i Mówienia.

Muzyka Jest Jak Lekarstwo na Trudne Czasy

Monika uważa, że pasja do muzyki pomaga jej zachować rozsądek i pozytywne nastawienie w tych niespokojnych czasach.

Muzyka pomaga mi czuć się bardziej odważną i nie tylko. Otworzyła mnie także na nowe możliwości i nauczyła wyrażania samej siebie. To wszystko tyczy się każdego aspektu mojego życia, w tym również pracy.

Dzielenie się z przyjaciółmi radością z muzyki to jeden ze sposobów radzenia sobie z izolacją spowodowaną dystansem społecznym. Śpiewając im od czasu do czasu przez Facebooka, pokonuje rozłąkę. Jej koledzy z pracy z całą pewnością ucieszą się, gdy usłyszą, że podczas pracy z domu nuci tyle samo melodii, co w biurze! I nie ma co ukrywać, Monika bez wątpienia tęskni za tym, by znów usłyszeć, jak wszyscy nucą pod nosem razem z nią - to zawsze poprawiało jej humor.

Muzyka Niesie Radość

Monika pamięta czasy, kiedy pracowała jeszcze w laboratorium mikrobiologicznym z kolegą, który także kochał muzykę. Śpiewali razem nieustannie, nie zdając sobie nawet sprawy, że odwiedzający pewnego razu ich miejsce pracy żołnierze, mogli ich usłyszeć. Nagle, akurat w Walentynki, żołnierze wrócili i pod oknami laboratorium wykonali przygotowaną serenadę w podzięce za wcześniejszy występ Moniki i jej kolegi, którego byli świadkami!

Moje życie jest pełne zabawnych historii, również dzięki muzyce – jest jak sitcom z własnym scenariuszem i ścieżką dźwiękową.

Jeśli chcecie usłyszeć piękny głos Moniki, możecie zapoznać się z nim na jednym z albumów WCG lub poczekać do grudnia. Na koniec roku zaplanowane jest ukazanie się płyty z kolędami, którą specjalnie dla pracowników PPG przygotuje Monika wraz Rafałem Rudawskim – muzykiem jazzowym, kompozytorem i dyrygentem WCG.

Jeśli moja historia zainspiruje chociażby kilka osób do tego, by zaczęli spełniać swoje ukryte marzenia, to będę przeszczęśliwa.